Mam dla Was pewną historyjkę, feralne wydarzenie zdanie naszej ulubionej pani pedagog szkolne.
Może wszystko po kolei. Siedzimy sobie całą klasą na świetlicy, jak to przed lekcjami często u nas bywa. Czekamy na dzwonek. Zniecierpliwieni stoimy przy drzwiach. Cudny dźwięk dobiegł naszych uszu. No to wszyscy speed'em pod klasę ( 26, u samej góry ) Stoimy spokojnie czekając na zaczynającą się lekcję polskiego, do której było jeszcze 5 minut. Bo jak się okazało za wcześniej wybiegliśmy ze świetlicy ! :D Dobraa, myślimy sobie, to tylko parę minut, nic nam nie zrobią... Nagle leci babka, która nas pilnowała :O
Cooo tu zrobić ?!?!?!?! Każdy biegiem zerwał się do ucieczki: pół klasy do damskiej toalety, pół do męskiej, a dwie osoby za kwiatkami <lol2> Nieważne, że chłopcy byli z dziewczynami w jednej kabinie. Przecież co to za nowość ..Ważniejsze jest to, iż za ten
Co tam, jedyny minus : przypuszczam, że mogę się pożegnać z wzorowym na koniec.
Dobra,to takie mało interesujące sprawy szkolne, przejdźmy do czegoś normalniejszego i ważnego. Tak sobie rozmyślałam wczoraj na temat Miłości.To naprawdę szczególne uczucie. Jak to dobrze jest być kochanym ze wzajemnością.. niestety, nie każdy dostępuje takiego szczęścia. Ja też. Kochałam kiedyś, chociaż w sumie myślałam, że kocham. W porę jednak zorientowałam się, że darzę tym uczuciem nie to osobę co trzeba. On mnie olewał, więc stwierdziłam, że nie jest mnie wart. Mam do Was prośbę. Zawsze, ZAWSZE, kiedy poczujecie coś do kogoś, przedtem dobrze i bardzo dokładnie poznajcie tę drugą osobę, aby unikną rozczarowania, a potem smutku...I nie szukajcie miłości na siłę, mówią, że sama przychodzi w porę :)
Ale co ja niby mogę o tym wiedzieć, przecież mam tylko 15 lat ! Moim zdaniem wiek to tylko cyfry, umiejętność patrzenia na świat i dostrzegania rzeczy takimi jakimi są, sprawia, że dorastamy. Jednak u niektórych ten proces się zatrzymuje i nie chce dalej ruszać. Wtedy mamy do czynienia z takimi bałwanami, którzy nie mają uczuć... To smutne,ale niestety prawdziwe..
Każdy człowiek jednak tak czy owak ma uczucia, niezależnie od tego czy ma 7, 17,40 czy 80 lat. Pamiętajmy o tym. Niejeden dziesięciolatek przeżył więcej niż dorosła osoba. Różnie to w świecie bywa.
A co u mnie ? Generalnie jest teraz spoko. Zakochałam się na nowo : w drukowej gazecie, internecie. Bo lubię zjawisko popkulturowe, lubię filmy: zwłaszcza życiowe. Romantyczne, o miłości, o mojej i Twojej ułomności.
Teraz wiem, że to był dobry dzień, mimo tego, że czasami bywam mało odporna. W końcu życie uczy. Baaaaaardziej niż szkoła xD Z uśmiechem na twarzy mogę śmiało podesłać dla Was zdjęcie z uśmiechem :D, łapcie : powyżej .
Do widzenia Państwu, idę pobiegać z Agulą :)<3



hej fajny blog zapraszam do mnie ;)
OdpowiedzUsuńza to naganne?!:o a co to za "wybryk" był? przecież nic takiego nie zrobiliście xd a ogólnie, to świetny blog! :D wpadnij do mnie *: obserwuj, jeśli blog Ci się podoba :) masz twittera? follow? @viktoriapoland :)
OdpowiedzUsuńWiktoria, dzięki za opinie :D a to naganne ..hmm ? Sama widzisz. Tak to jest jak się ma DZIWNYCH nauczycieli..
Usuń